20130614

RELEASE WITH TURBAN


I like to break conventions - fashion always has been and will be a great entertainment for me. My today's stying I chose during the second day of Fashion Week Poland – it caused many extreme emotions among the media. Some people did not like it, while others fully appreciated the apparent inspirations. I had a blast, I think that this set was sensational because it has shown my personality, distance, self-confidence and insanity! Personally, I believe that events such as Fashion Week are an amazing opportunity to break your "fear" and do something that you will remember for a long time.
Let's start with turban - in this case, I got inspired by Jean Paul Gautier fashion show where models presented conical turbans on their heads. Since I saw the pictures in the French magazine I knew that I will deal with this issue in the future.
Another point was violet kimono from Thailand, which fits with the broad, gray trousers. Additionally - white shoes on a low wedge from Portuguese Zign company which, despite hard leather, are very comfortable. In this outfit you can easily see the inspirations of Asia. This time I put on the oversize chatacter, which rarely put on a daily basis.
This set is very extravagant so I chose minimalism in accessories. Leather. orange bag and sunglasses from Brylove (which remind me of the shape of Lanvin’s ones), were the only accessories.
Remember! You need to distanced to everything.
And I think that my turban will be used again ... in an advertisement of raspberry ice cream! ^^


Lubię przełamywać konwenanse – moda była i będzie dla mnie zabawą. Mój dzisiejszy outfit wybrałem na drugi dzień Fashion Week Poland i wzbudził skrajne emocje wśród mediów. Niektórym nie podobało się, natomiast inni byli pełni podziwu za widoczne inspiracje. Bawiłem się świetnie, uważam, że ten zestaw był rewelacyjny, ponieważ idealnie odzwierciedlał moją osobowość, dystans, pewność siebie i szaleństwo! Osobiście uważam, że takie imprezy jak Fashion Week to cudowna okazja do tego, aby przełamać swój "strach" i zrobić coś, co będzie się długo pamiętać.

Zacznijmy od turbana - inspiracją by pokaz Jean Paul Gautier'a, w którym modele prezentowali na swoich głowach stożkowe turbany. Od momentu, kiedy zobaczyłem pokaz we francuskim magazynie wiedziałem, że prędzej czy później przeniosę to do swojej stylizacji.
Kolejnym punktem jest fioletowe kimono z Tajlandii, które dobrze komponuje się z szerokimi, szarymi spodniami. Do tego białe buty na niskiej koturnie portugalskiej firmy Zign, które pomimo twardej skóry są bardzo wygodne. Widać w tym wszystkim trochę inspiracji kulturą azjatycką. Tym razem postawiłem na oversize, który rzadko wybieram na co dzień.
W przypadku tak ekstrawaganckiego zestawu wybrałem minimalizm w dodatkach. Skórzana, pomarańczowa torba oraz okulary przeciwsłoneczne Brylove, które przypominają mi kształtem te od Lanvin; to jedyne akcesoria.
Pamiętajcie! Do wszystkiego trzeba mieć dystans.
A ja uważam, że turban wykorzystam ponownie ... w kampanii reklamowej lodów malinowych! ^^


 
 

turban - my project
sunglassesBRYLOVE 
kimono - gift from Thailand
pants - H&M Trend
shoesZIGN 

7 komentarzy:

  1. "jakim jesteś smakiem?" ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. I must say it truly is a statement...and if there is someone who can pull it off that´s definetely you! Have a great weekend.

    hugs
    Andy
    The Black Label
    http://theblacklabelblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak kocham szaleństwa modowe i podoba mi się wiele rzeczy dość niekonwencjonalnych i innowacyjnych, tak ten zestaw mi się nie podoba. Jakość nie potrafię się przekonać ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy6/16/2013

    fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy6/17/2013

    Jean Paul GAULTIER.. Jego turbany miały mniej falliczną formę, nie były takie nachalne i przerysowane. U Ciebie niestety wygląda to mocno kiczowato i nie bardzo mogę pojąć czemu dobrowolnie powróciłeś do tej stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Really cool and lovely photos!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...